Matka Polka

Wydawnictwo Literatura

Drugie wydanie „Matki Polka”, tym razem w barwach Wydawnictwa Literatura…

Matka Polka nie jest typową matką Polką. Zwykła matka nie pojedynkuje się przecież z piratami, nie leży jej na sercu ciężki los potwora, nie trzyma w piwnicy egipskiego sarkofagu. 
A matka Polka – owszem. Tam, gdzie się pojawia, dzieją się rzeczy dziwne i ciekawe.
„Moja matka” – mówi o niej Polek, a w jego głosie słychać́ wtedy dumę. Bo nie każda matka, możecie mi wierzyć́, jest taka jak matka Polka.

Książka została wyróżniona w konkursie 18. Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego Oświęcim 2011.

Recenzje:

Fantazja, szczypta ironii i problemy mające swoje odzwierciedlenie w świecie rzeczywistym – to wszystko sprawia, że „Matkę Polka” czyta się łapczywie i wraca się do niej często, jak do starego przyjaciela.
Granice.pl

Dostałam od Zuzanny Orlińskiej prztyczka w nos. Dałam się nabrać na przewrotny tytuł, a potem okazało się, że również przewrotną książkę. Wykoncypowałam sobie bowiem, że rzecz będzie o matce Polce – urobionej po łokcie męczennicy, z niezadowoloną miną, poświęcającą się dla swoich pociech. Nic bardziej mylnego. Polek to chłopiec – Apolinary. A matka Polka jest zupełnie inna niż …  typowa matka Polka.
Półeczka z książkami

Matce Polka książce mogłabym jeszcze pisać, pisać, pisać… Zostawię jednak trochę przestrzeni dla Was, na pewno odnajdziecie tu nawiązania do innych, wspaniałych lektur dzieciństwa (czy kuzyn Dante Gabriel też wam kogoś przypomina?), zaś dzieci z tak szaloną bohaterką i jej synem – równie ważnym, chociaż tu mało o nim napisałam – spędzą wspaniały czas. Serdecznie polecam!
Stara szafa

Postać wykreowana przez Zuzannę Orlińską jest gotowym polskim produktem eksportowym i mam wielką nadzieję, że książka zostanie przetłumaczona na wiele języków. (…) Z każdą kolejną stroną akcja wciąga coraz bardziej, a Czytelnik zachwyca się meandrami fabuły, którymi prowadzi nas autorka. Jej pomysły wzbudzają salwy śmiechu i grożą zakrztuszeniem się, więc radzę nic nie jeść przy lekturze.
Słowem lukrowane

Zastanawiam się, czy nie powinnam jej raczej gdzieś głęboko zakopać, albo najzwyczajniej na świecie – wyrzucić. Trochę się boję, że kiedy chłopcy ją przeczytają, okaże się, że przy Matce Polka ja sama wypadam słabo. Cóż, w końcu Matce Polka nie jest w stanie dorównać nikt! 
Czytajki

Książka wciągająca, dowcipna, pełna niesamowitych fantastycznych postaci. Skrząca się humorem, często nawiązująca do współczesnej kultury masowej – gry komputerowe, reklamy telewizyjne.
Mama (nie tylko) Adama

To nie jest moje alter ego – rozmowa z Zuzanną Orlińską o jej debiutanckiej książce pt. „Matka Polka” 
Qlturka

To książka, którą można czytać ciągle. Nawet, gdy rodzice już każą gasić światło, świetnie czyta się pod kołdrą. A i jeszcze jedno… Czy wy znacie swoje mamy? Może jak Polek warto je poznać lepiej. Kto wie, co potrafią.
Franek Maj – uczeń kl. 7

Pani Zuzanna Orlińska musi być dzieckiem podszyta, gdyż tylko dzieci potrafią bajerować z takim przekonaniem, z uroczą bezczelnością lekceważąc przy tym reguły prawdopodobieństwa. „Matka Polka” to książka wartościowa, wciągająca (tak, tak) i zdecydowanie warta polecenia.
Zapiski na marginesie

Czarownice są wśród nas

Wydawnictwo Literatura

Czy podejrzewalibyście, że pani woźna, ciotka albo niepozorny sąsiad czarują lepiej niż cały sztab nauczycielski z Hogwartu?
Uprawiają magię widoczną wyłącznie dla dzieci – a to ze szkolnego słabeusza robią pewnego siebie chłopaka, a to zmieniają grupę szkolnych rozrabiaków w gromadę pomocnych zuchów, to znów pokazują, że z pozoru niewinna wizyta u ciotki może zamienić się w mrożącą krew w żyłach przygodę…

Opowiadanie, które napisałam do tego zbioru odsłania skrywaną wstydliwą tajemnicę: nawet najwięksi czarodzieje potrzebują czasem pomocy kogoś, bez kogo nie daliby sobie rady… kogoś takiego, jak pan Janusz.

Recenzje:

Palmę pierwszeństwa przyznaję jednak Zuzannie Orlińskiej, która w opowiadaniu „Czarodziej Złota Rączka” wywraca wszystko do góry nogami, zamieniając to, co zwyczajne z magią, igrając z przyzwyczajeniami i oczekiwaniami czytelników.
Cudanakiju.pl

Poezje ks. Twardowskiego

Jak co roku, Zamojskie BWA zorganizowało w Zwierzyńcu Plener Ilustratorów – tym razem poświęcony twórczości Henryka Sienkiewicza. Towarzyszyła mu wystawa prac wykonanych na poprzednim plenerze – którego tematem z kolei były wiersze ks. Jana Twardowskiego. Oto moje ilustracje, które się na tej wystawie pojawiły:

Chrzest Polski

Ledwo zakończyły się Zwierzynieckie Warsztaty Ilustracji poświęcone twórczości Henryka Sienkiewicza, rozpoczął się plener w niedalekim sąsiedztwie – w Krasnobrodzie. Tym razem temat był poważny – rocznica Chrztu Polski. Na wystawę poplenerową narysowałam dwie ważne dla Polski postaci: Galla Anonima i św. Wojciecha.

Plener sienkiewiczowski

Jak co roku, Zamojskie BWA zorganizowało w Zwierzyńcu Plener Ilustratorów – tym razem poświęcony twórczości Henryka Sienkiewicza. Na będącą owocem tego pleneru wystawę narysowałam dwie bohaterki Krzyżaków:

Ania z Zielonego Wzgórza

Greg

Nie dość, że trafiła na Zielone Wzgórze przez przypadek… Nie dość, że ma ognistorude włosy i całą masę piegów… Nie dość, że posiada niezrównaną wyobraźnię… To jeszcze do tego wszystkiego ma niesamowity talent do wpadania w kłopoty!
Czy słyszeliście kiedyś o osobie, która przefarbowała włosy na zielono, pomyliła sok malinowy z winem albo omal się nie utopiła podczas zabawy w teatr? Nie? W takim razie poczytajcie o Ani – z nią nie sposób się nudzić!

Opowiadania o psach – na psa urok!

Wydawnictwo Literatura

Pisarzy, których Wydawnictwo Literatura zaprosiło do udziału w tym zbiorze łączy jedno: każdy z nich miał albo ma – a wszyscy kochają psy. Nawet tak dzikie i groźne jak ten z mojego opowiadania „Amor spod supermarketu”…

Moja praca przy tym zbiorze nie ograniczyła się tylko do pisania – bo zostałam również poproszona przez wydawnictwo o zilustrowanie części opowiadań.

Recenzje:

(…)Zuzanna Orlińska w czytelny (choć przewrotny) sposób bawi się motywami „Czerwonego Kapturka”.(…) Tylko troje autorów (Zuzanna Orlińska, Grzegorz Gortat i Joanna Papuzińska) postarało się o uśmiech czytelników.
Cudanakiju.pl

Detektywi z klasztornego wzgórza

Wydawnictwo Literatura

Jerzyk ma sokoli wzrok i tęgi umysł, dzięki którym w mig rozwiązuje każdą zagadkę. Ale czy da sobie radę, gdy trafi na historię godną samego Sherlocka Holmesa? Szczególnie że podejrzany przybysz jest uzbrojony. Na szczęście młodociany detektyw może liczyć na pomoc nieustraszonej Bronki i samego… Kornela Makuszyńskiego!

Cała trójka zrobi wszystko, by zapobiec zbliżającemu się zamachowi na prezydenta. Nie wiedzą tylko, że rozwiązanie zagadki leży zupełnie gdzie indziej i związane jest z pewnym zakonnikiem, który odwiedził Czerwińsk ponad sześćset lat temu…

Nominacja do nagrody „Książka roku 2015” polskiej sekcji IBBY.

Recenzje:

Przeczytałam „Detektywów” dwa razy. Za pierwszym razem po prostu śledziłam opisane wydarzenia i w napięciu czekałam na rozwiązanie tajemnicy. Za drugim – zachwycałam się kunsztem, z jakim Zuzanna Orlińska skonstruowała całą intrygę tak, że znalazło się w niej miejsce dla postaci historycznych, których miejsce jest raczej w podręcznikach historii, nie w kryminałach dla młodzieży, a które jednak całkiem tu pasują. Połączyć w jednej książce templariuszy, Wieniawę i Makuszyńskiego z Czerwińskiem i zrobić to w sposób prawdopodobny to naprawdę majstersztyk !!!
Mały pokój z książkami

„Detektywi z klasztornego wzgórza” są pozycją wyjątkową wśród najnowszych powieści dla młodzieży. Napisana w duchu Kornela Makuszyńskiego i Zbigniewa Nienackiego, opowieść Zuzanny Orlińskiej sprawi wielką przyjemność wysmakowanym poszukiwaczom przygód i prawdziwych, nienadmuchanych modą książek. Ta lektura nie przeminie, ale i po latach będzie świadczyła o wysokim poziomie polskiej literatury dla młodzieży.
Cudanakiju.pl

Rok z kocicą Izabelą

Ewa Nowak

Egmont

Kiedy pewnego marcowego dnia kocica Izabela ucieka z domu, Zuzia jest zrozpaczona. Jednak gdy kotka po pewnym czasie wraca, życie mieszkańców małego domku staje na głowie.
Ilustracje do tej książki są pewnego rodzaju eksperymentem, bo po raz pierwszy zrobiliśmy je do spółki: część każdej ilustracji zrobił Mikołaj, a część ja…

Sposoby na zaśnięcie

Biuro literackie

Sposoby na zaśnięcie  to projekt p. Artura Burszty i jego Biura Literackiego. Dwanaście wierszy dla dzieci i tyleż samo ilustratorów, którzy dostali za zadanie wiersze te zilustrować. Efekt to bardzo różnorodny obraz polskiej ilustracji – można tam znaleźć i Annę Sędziwy, i Joannę Olech i Daniela De Latour… Ja wybrałam do narysowania Liczanki Anny Podczaszy – ilustracje te można obejrzeć poniżej.

Tajemniczy ogród

Frances Hodgson Burnett

Greg

Gdy Mary Lennox przyjeżdża z Indii do domu wuja, nie wie o tym, co znajdzie w zamkniętym i opuszczonym ogrodzie.
Również jej kuzyn Colin nie ma pojęcia, co czeka na niego, gdy odważy się tam wejść. Razem ze swoim przyjacielem, Dickiem, i jego oswojonymi zwierzętami dzieci spędzają w ogrodzie każdy dzień, starannie strzegąc swojej tajemnicy. Zaś ogród staje się miejscem prawdziwie magicznym, pełnym niespodzianek i zmieniającym całe ich życie na lepsze…

Stary Noe

Wydawnictwo Literatura

Każdy zna tę opowieść: Bóg postanowił zniszczyć ludzkie plemię potopem, uratować tylko sprawiedliwego Noego, jego rodzinę i taką ilość zwierząt, jaka zmieści się na zbudowaną przez Noego Arkę.

Czy Sprawiedliwy nie powinien być miłosierny? Czy może nie zabrać na trzeszczącą, przeładowaną łajbę kolejnego żywego stworzenia, które w strugach deszczu prosi o pomoc?

 Stary Noe to współczesna interpretacja znanej opowieści biblijnej o potopie, w której okazuje się, że czasami “żeby być uczciwym, nie można być za bardzo posłusznym.”

Główna nagroda – 23. Ogólnopolska Nagroda Literacka im. Kornela Makuszyńskiego 2016

Wyróżnienie w konkursie „Książka roku 2015” polskiej sekcji IBBY – w kategorii literackiej.

Recenzje:

Autorka niezwykle ciekawie ukazała dylematy zachowań w ekstremalnie trudnych sytuacjach, kiedy, dodatkowo, podjąć trzeba niełatwe decyzje. W trakcie jej czytania należy samemu sobie odpowiedzieć na pytanie: gdzie leży granica posłuszeństwa, jak powinny się kształtować relacje między człowiekiem a Bogiem.

prof. Joanna Papuzińska, przewodnicząca Jury nagrody im. Kornela Makuszyńskiego

„Stary Noe” daje nadzieję, podnosi nas na duchu. To opowieść skierowana do dzieci, ale i my, dorośli, wiele moglibyśmy się z niej nauczyć. Polecam z całego serca i powtarzam po raz kolejny, że jestem dumna, iż moje logo znalazło się na okładce tej wartościowej i szalenie zaskakującej publikacji.
Pisaninka

Wydaje mi się, że tę opowieść biblijną znają wszyscy. I że bardzo często pojawia się w sztuce, a zwłaszcza w literaturze. A jednak w „Starym Noe” historia została opowiedziana jeszcze raz i znowu trochę inaczej.
Książki na czacie

Autorka przedstawia Noego jako człowieka, którym targają wątpliwości. Noe – bardzo ludzki: zatroskany, refleksyjny, który nie wykonuje prośby Boga – na „ślepo”, bez żadnych wewnętrznych przemyśleń. Widoczne jest to zwłaszcza wówczas, kiedy znajduje małego chłopca, którego następnie ukrywa przed rodziną i Panem na arce. Zaczynają się ludzkie kombinowanie, dyskusje z Bogiem. A co z nich wyniknie? Oczywiście nie zdradzam. 
Półeczka z książkami

Cierpienia Sięciolatka

Wydawnictwo Literatura

Sięciolatek (Conradus sentiolatex) żyje w trudnych warunkach. Przedstawiciel tego gatunku osiąga dojrzałość w chwili założenia konta na portalu społecznościowym (choć według rodziców następuje to wtedy, kiedy przestaje gubić swoje rzeczy). By zdobyć ulubione pożywienie (kebab i czipsy), jest w stanie pokonać wiele trudności (głównie finansowych). W szkole (przetrwania) nieustannie musi walczyć o pozycję w stadzie z innymi młodymi samcami i wciąż ma trudności ze zrozumieniem, o co chodzi płci przeciwnej. Dodajmy do tego dzielenie terytorium z gatunkiem pokrewnym, lecz mniej rozwiniętym, zwanym Guciem (Gustavus gutex), a trudno się dziwić, że każdy dzień sięciolatkowego życia to walka o byt w dżungli współczesnego świata!

Nominacja do 22. Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego 2015.

Recenzje:

Sposób postrzegania rzeczywistości przez Konrada bawi do łez, podobnie jego szkolne i domowe przeżycia oraz niezwykłe przypadki brata-przedszkolaka. Trudno wyobrazić sobie lepszą humorystyczną książkę dla polskich sięciolatków, do jej oceny zabrakło mi miejsca na qlturkowej skali.
Qlturka.pl

Niesamowicie zabawna książka to kolejna pozycja autorstwa Zuzanny Orlińskiej, która z całą pewnościa zyska grono wiernych czytelników. „Pisklak” wzruszał, „Matka Polka” bawiła i zaskakiwała przewrotnym tytułem (zresztą nie tylko nim!). „Cierpienia sięciolatka” to następna świetna książka. 
Inna bajka

Bez zbędnych wstępów muszę napisać, że jest to lektura rewelacyjna po prostu! Naśmialiśmy się w domu wszyscy! Znajomość dziecięcego świata, problemów młodego człowieka wprost doskonała. Do tego bardzo aktualne tematy, wszystko na czasie, gry, które moje dzieci znają doskonale, bajki, które oglądają. 
Pisaninka

Dziesięć lat to wiek przełomowy, tyle się dzieje w szkole i w domu. Na każdym kroku czeka wesoła przygoda lub kłopot do rozwiązania. Piłka nożna, brydż, dziewczyny, do tego młodszy brat Gucio. Tyle na głowie, jak to ogarnąć i nie zwariować? Jakie to wszystko skomplikowane! Zabawne historie i perypetie Konrada przybliżają prawdziwy świat dzieciaków, co może stać się niezwykłą podróżą dla nas dorosłych. 
Kajecisko

Opowiadania z kluczem

Wydawnictwo Literatura

Opowiadania z kluczem to opublikowany przez Wydawnictwo Literatura zbiór sensacyjnych historii autorstwa osiemnaściorga polskich pisarzy. Znalazło się tam także moje opowiadanie Głowa doktora Grimesby’ego Roylotta, którego akcja rozgrywa się w Londynie. Myślę, że ucieszy ono szczególnie miłośników Sherlocka Holmesa.

Recenzje:

Muszę jednak wyróżnić jednego z zaczytanych naśladowców wielkich detektywów, a mianowicie bohatera opowiadania Zuzanny Orlińskiej „Głowa doktora Grimesby’ego Roylotta”. Tu zachwycił mnie pomysł wprowadzenia do utworu dla dzieci rozmowy protagonisty z innym bohaterem literackim – Sherlockiem Holmesem, który, w pewnym sensie, nawet uczestniczy w akcji i wpływa na nią. Do czytanego tu i teraz opowiadania przenika więc postać z innych, klasycznych książek, wiążąc wydarzenia i osoby z różnych literackich światów. Młodzi czytelnicy raczej nie spotkali się wcześniej z takim rozwiązaniem, a każdą próbę poszerzenia znajomości i kompetencji literackich dzieci witam z radością. Opowiadanie to można odbierać jako hołd dla geniuszu Arthura Conan Doyle\’a, ale czytelnicy nieznający jeszcze przygód Holmesa przeczytają po prostu zapis pewnego dziecięcego śledztwa, w którym pomaga doświadczony detektyw. Historia została poprowadzona umiejętnie, z humorem i konsekwencją stylistyczną, a także z licznymi, interesującymi odwołaniami do opowiadań o Sherlocku Holmesie. Nietypowa dla polskiej beletrystyki dziecięcej konstrukcja fabuły, dwupoziomowa narracja i sposób „reklamowania” czytelnictwa czynią ten utwór naprawdę wyjątkowym. Mam nadzieję, że zostanie dostrzeżony przez krytyków, wydawców i rodziców oraz uwzględniony jeszcze w wielu antologiach.
Cudanakiju.pl