Król myszy

Wydawnictwo Literatura
Król myszy

Scena trylogii Uczeń sztukmistrza, której Król myszy jest pierwszym tomem, to rzucona w wir przemian epoki napoleońskiej Warszawa. Na jej ulicach, w domach, teatrach i kawiarniach, w zaułkach i w pałacach przecinają się drogi głównych aktorów mających się dokonać mrocznych wydarzeń. Ludwik XVIII, uwikłany w intrygi i zdrady król-wygnaniec z rewolucyjnej Francji, malarze i muzycy, szpiedzy i wynalazcy, wielkie umysły epoki, ale również zwykli ludzie – szewcy, sprzedawcy, uliczne urwisy i żebracy – wszyscy tworzą żywy portret stojącej na progu dramatycznych przemian Warszawy.

W Warszawie mieszkam już od kilku lat i muszę przyznać, że z nieukrywaną przyjemnością sięgam po książki, których akcja rozgrywa się właśnie w stolicy. Zazwyczaj są to lektury fantastyczne lub takie, których fabuła umiejscowiona jest w czasach współczesnych. Z całą pewnością nie miałam jednak jeszcze do czynienia z pozycją taką jak ta! Taką, która pozwoli mi zupełnie inaczej spojrzeć na mijane zabudowania czy przemierzane na co dzień uliczki. (…)
,,Król Myszy” jest bowiem historią niezwykle uświadamiającą i ciekawą. Czytelnicy oprócz tego, że znacznie poszerzą swój zasób słownictwa czy dowiedzą się o wielu ciekawostkach z tamtych czasów, to przy okazji będą mieć okazję do wzruszenia i wielu emocjonalnych chwil. 
Należy jednak pamiętać, że jest to książka o nieco innej strukturze, niż tradycyjne, dlatego polecam ją raczej wytrawnym miłośnikom literatury. Mogę śmiało obiecać, że przeczytanie całej, przyniesie każdemu wiele satysfakcji.

Bajkochłonka

Recenzowaną pozycję ciężko jednoznacznie zakwalifikować jako książkę napisaną z myślą wyłącznie o młodzieży. Starszy Czytelnik lepiej uchwyci wzrokiem i zrozumie kontekst opisywanych wydarzeń – moment zderzenia starego i nowego ładu, Warszawę pod zaborami, echa przegranych powstań, historycznych bohaterów, tworzenie napoleońskiego porządku w Europie. Na innych aspektach skupi się natomiast młodszy odbiorca tekstu, który w trakcie lektury zapewne dostrzeże przygody i fantazję Marcina, atrakcyjnie zaprezentowane ciekawostki naukowe z epoki oraz humor związany z relacjami pomiędzy tak różniącymi się – wiekiem, statusem społecznym, narodowością, charakterem – postaciami.
Historyczna przygoda z górnej półki. Tak powinno się pisać książki dla młodzieży. Polecam uwadze miłośnikom awanturniczych powieści z historią w tle!

Histmag

Marcin Zięba, syn szewca, codziennie staje do walki z losem o małe radości i dobrą przyszłość. Wspaniałe dokonania wielkich umysłów epoki inspirują do szukania nowych dróg. W korowodzie wyjątkowych postaci spotkamy artystę Ernesta Hoffmana, fizyka Antoniego Magiera i kolorowego ptaka Jordakiego Kuparenkę – wynalazcę, który zostawia nam ciekawy klucz do odczytania świata. Zapewniam, że fascynujących postaci w „Królu Myszy” czytelnik będzie miał pod dostatkiem!
Czy na scenie cyrkowej, czy teatralnej – przedstawienie trwa! Wielkie starcie wartości -„szkiełko i oko”, serce i emocje! A wszystko po to, aby teatr świata ciągle nas zachwycał!
„Król Myszy” to prawdziwa powieść-spektakl, w której wspaniale rozpisane role głęboko poruszają emocje. Jesteśmy marionetkami w wielkim teatrze świata! A może uda się zerwać obezwładniające sznurki?

Recenzja i wywiad ze mną – Dom Książki

W powieści Zuzanny Orlińskiej znajdziemy nie tylko intrygującą historię przygodową, ale również przekonująco nakreślony obraz życia w Warszawie na początku XIX wieku. Oprócz już wspomnianych postaci pojawia się tutaj wiele innych znanych osobistości tej epoki, jak choćby książę Józef Poniatowski, Samuel Bogumił Linde czy Jan Kiliński (notabene darzony głęboką niechęcią przez ojca Marcina wyraźnie zazdroszczącego koledze po fachu jego powodzenia). Wraz z bohaterami zapuszczamy się w różne zakątki miasta, odwiedzamy zarówno zadbane kamienice, jak i ubogie zaułki, a także poznajemy rozmaite atrakcje, z których mogli w tamtych czasach korzystać warszawiacy. Wszystko to sprawia, że od lektury „Króla Myszy” naprawdę trudno się oderwać, a czytelnicy z pewnością będą niecierpliwie czekać na drugi tom tego cyklu.

Esensja

Musisz mi oddać swoje książeczki, lalki z cukru i sukieneczki, bo inaczej zagryzę twojego Dziadka do Orzechów – zapiszczał Król Myszy. I Klara oddała wszystko. Dzięki Królowi Myszy, powieści pełnej ukrytych treści i szczegółów, czytelnik zgłębi tajemnice epoki, zostając przy okazji wciągniętym w sam środek historycznych wydarzeń.

Granice.pl

Zaczyna się niewinnie, ale nie dajcie się na to nabrać! Z biegiem stron opowieść się rozkręca, mroczne intrygi i postacie kryją się tylko po to, żeby znienacka wyskakiwać i zaskakiwać nas, czytelników. Kończysz czytanie i pytasz: „No, dobrze, ale co dalej było? Kiedy dalszy ciąg?”.

Joanna Papuzińska

Miasto pamięci

Wydawnictwo Literatura

Przewodnik jest adresowany do dzieci i młodzieży, jednak formuła rodzinnych spacerów sprawia, że chcemy, aby był czytany i używany przez całą rodzinę, zarówno dzieci, jak rodziców i dziadków. Ma łączyć pokolenia, zachęcać do wspólnych spacerów po Starych Powązkach i odkrywania ich historii a jednocześnie – historii Warszawy i Polski.

Książka w zamierzeniu ma wypełnić lukę na rynku publikacji poświęconych jednej z najstarszych i najważniejszych polskich nekropolii. Obecnie nie jest dostępne żadne wydawnictwo, które tak wnikliwie i wszechstronnie traktowałoby temat Cmentarza Powązkowskiego (od strony architektury, sztuki, historii, przyrody i biografii spoczywających tam osób), a jednocześnie byłoby adresowane do dzieci i młodzieży.

Książka Miasto Pamięci powstała w ramach stypendium artystycznego m. st. Warszawy na rok 2018.

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

(…) W bardzo interesujący sposób przedstawiona jest w książce historia XIX wiecznej Warszawy. Prawie w każdym spacerze pojawiają się bohaterowie tych czasów. Wokół ich życia tkana jest opowieść o wydarzeniach historycznych i kulturalnych epoki. Wątki z kilku spacerów dotyczące Warszawy w XIX wieku tworzą przepiękny obraz miasta ciągle walczącego o niepodległość, będącego jednym z głównych ośrodków polskiej myśli naukowej, wyznaczającego kierunki rozwoju w wielu dziedzinach – literatury, sztuki. Bardzo dużą wartością jest przedstawienie w jednej opowieści osób żyjących w różnych czasach. Pozwala to młodemu czytelnikowi na spacer po linii czasu, może widzieć on wyraźnie ciągłość dziejów. Dowie się o bohaterstwie powstańców styczniowych, żołnierzy Armii Krajowej, ofiarach czasów komunizmu. Pozna muzykę Henryka Wieniawskiego i Krzysztofa Komedy.
Lektura Miasta pamięci pokazuje, że autorka jest zafascynowana Starymi Powązkami. Dociera do niesamowitych miejsc, zgłębia tajemnice, poszukuje odpowiedzi. To wszystko jest tak wyraźne, że poprzez swoje zainteresowanie wzbudza zainteresowanie czytelników, poprzez swoje zaciekawienie, zaciekawia nas. Ta opowieść o historii i kulturze Polski jest opowieścią o konkretnych ludziach, często nie z pierwszych kart podręczników, ale zawsze z ciekawym, często tajemniczym życiorysem. Dzięki lekturze Miasta pamięci dowiemy się między innymi gdzie pochowany jest prapradziadek następcy tronu Wielkiej Brytanii księcia Williama, poznamy historię polskiego Jamesa Bonda czasów II wojny światowej Kazimierza Leskiego, poszukamy na grobach Starych Powązek armaty, nart,śmigieł samolotów. Znajdziemy też miejsce pochówku egzekutora wyroków sprawiedliwości, czyli kata lub usłyszymy legendy o duchu pojawiającym się na cmentarzu.

Miasto pamięci Zuzanny Orlińskiej to nie tylko lekcja historii, literatury i kultury, to też wielka lekcja patriotyzmu pokazująca miłość do ojczyzny realizującą się w różny sposób – z bronią w ręku, piórem, pędzlem malarskim, kamerą. To pierwsza książka o historii Starych Powązek dla dzieci i młodzieży tak rzetelna historycznie i przepiękna literacko. To jedna z lepszych książek o historii dla dzieci i młodzieży.

Maria Antoszkiewicz
Historyk, nauczyciel historii w warszawskiej szkole podstawowej 

Miasto pamięci to nie tylko przewodnik – spacerownik. To także książka, która zachęca nas do zadumy nad sprawami trudnymi i ostatecznymi. Warto dać się jej do tego namówić. A potem odwiedzić Powązki.

Mały pokój z książkami

Jeśli Stare Powązki Cię onieśmielają, „Miasto pamięci” będzie dobrym początkiem, by się z nimi zakolegować. Choć dziś sama szkolę przewodników, niektóre historie opisane przez Zuzannę Orlińską usłyszałam po raz pierwszy. Dużym atutem jest staranna, przyciągająca oko szata graficzna – to akurat nie dziwi, zważywszy na fakt, że autorka jest ilustratorką i absolwentką Wydziału Grafiki stołecznej ASP. Polecam gorąco!

Hankawarszawianka.com

Wielka historia małych miast

Wydawnictwo Literatura

Andrzej Frycz Modrzewski tworzył w Brzezinach, Julian Tuwim kochał Inowłódz, Marcin Bielski spisywał Kronikę wszytkiego świata w Pajęcznie. Kazimierz Wielki odnalazł miłość życia w Opocznie, Kazimierzowi Jagiellończykowi Krzyżacy składali hołd w Piotrkowie Trybunalskim, Władysław Jagiełło wracał wielokrotnie do Przedborza.

Wielka historia działa się na oczach mieszkańców małych miast, a dziś dzięki opowieściom z tej książki może o nich przeczytać każde dziecko w Polsce. Bo na historię Polski składają się właśnie te mniej i bardziej doniosłe zdarzenia, które rozgrywały się w małych ojczyznach, bliskich każdemu z nas.

Oprócz moich, w książce tej znalazły się opowiadania Grażyny Bąkiewicz i Pawła Wakuły.

Kociołek opowieści

HarperCollins Polska

Gdy najlepsi kucharze przygotowują dla Ciebie kociołek parującej zupy, masz pewność, że wszystko, co z niego wyłowisz, będzie przepyszne. I tak jest też z niezwykłą książką Kociołek opowieści. Poczytaj ze mną, którą przygotowało siedmioro polskich twórców literatury dziecięcej we współpracy z wybitnymi ilustratorami. 
Kociołek opowieści. Poczytaj ze mną to zbiór siedmiu opowiadań przeznaczonych dla przedszkolaków i uczniów pierwszych klas szkoły podstawowej. Wciągające historie sprawdzą się zarówno do wspólnego czytania przed snem, jak i do pierwszych prób samodzielnej lektury. Każda opowieść należy do innego gatunku: reportażu, baśni, bajki, eposu, kryminału, opowiadania i fantasy, dzięki czemu mały czytelnik ma szansę poznać różne konwencje literackie.

Opowiadanie, które napisałam, Kosmiczna katastrofa to kryminał, w którym zaginięcie pomocy szkolnych z klasy zdaje się zwiastować dla Wszechświata katastrofalne konsekwencje…

W powstanie Kociołka opowieści zaangażowali się oprócz mnie Zofia Stanecka, Jarosław Górski, Ewa Nowak, Joanna Olech, Emilia Kiereś, Agnieszka Frączek i ilustratorzy tej miary co Joanna Rusinek, Magda Kozieł-Nowak, Joanna Olech, Aleksandra Krzanowska, Adam Pękalski i Jola Richter-Magnuszewska. 

Wstydu za grosz!

Nasza Księgarnia

W jaki sposób przetrwać wśród tygrysów, gdy się jest zębiełkiem białawym? Czy w świecie replikantów potrzebni są romantyczni wieszcze? I co zrobić, by przekonać ludzi, że młodość nie zależy od metryki urodzenia? Jeśli szukasz odpowiedzi na podobne pytania, przeczytaj „Wstydu za grosz!”. Wciśnij czwórkę, jeżeli wolisz otrzymać darmowy jajowar…

II nagroda w V Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren na współczesną książkę dla dzieci i młodzieży.

Pełna humoru i mądrości powieść Zuzanny Orlińskiej to historia dwóch niezwykłych kobiet, które – każda na swój sposób – próbują walczyć z presją społeczną. Nastoletnia Julianka bardzo się różni od koleżanek z klasy i jest przekonana, że ma więcej z zębiełka niż ze zmysłowej tygrysicy. Z kolei jej przebojowa babcia Delfina to reżyserka, która czuje, że zaczyna być dyskryminowana ze względu na wiek. Z braku lepszych propozycji Delfina postanawia poprowadzić warsztaty teatralne dla koła seniorów w gminnym domu kultury. Gdy zapada decyzja o wystawieniu sztuki, starsza pani nie ma wątpliwości, że muszą to być „Dziady”… a może po prostu „Dziadki”?

Jestem bardzo usatysfakcjonowana lekturą. Jej finał jest tak zakręcony, jak precelki na głowie Julianki! Książkę czyta się wyśmienicie, może dlatego, że autorka posługuje się lekkim piórem. Choć wiele było tu zabawnych gagów, wplecione w nie zostały istotne problemy, z którymi mierzyły się nasze bohaterki. Czy uda im się z nimi zmierzyć i je pokonać? Koniecznie przeczytajcie, aby się tego dowiedzieć. Warto!
Mama Tosiaczka

Jest to lektura, której nie brak poczucia humoru. To książka bardzo współczesna, nawiązująca do wielu znanych nam pojęć ze świata popkultury. Czyta się ją lekko i z zaangażowaniem. Przeplatanie losów bohaterów z różnych pokoleń nie stanowi tu przeszkody, a jest wręcz atutem.
Bajkochłonka

Książka zaczyna się jak film Hitchcocka – od trzęsienia ziemi. Rodzinnego trzęsienia ziemi, czyli nieudanej próby samobójstwa Julianki. A potem, jakby powiedział mistrz suspensu, napięcie rośnie… Rozładowywane skutecznie częstymi wybuchami śmiechu – aż po finałową, komediową wręcz, scenę, gdy niewinny dialog młodych ludzi wścibska kobieta kwituje zgryźliwie: „Wstydu za grosz!”. Tymczasem to właśnie wstyd leży u podłoża wielu decyzji zarówno młodych, jak i dojrzałych bohaterów książki, a Julianka pisze nawet Księgę wstydu.
Dorota Koman

Pomiędzy historiami obu głównych bohaterek, autorka pokazuje czym jest młodość i starość, wstyd i odwaga, miłość i zakochanie, szmira i sztuka, zdobywanie sukcesów i chodzenie na łatwiznę, przyzwoitość a skuteczność.
Made by Bibi

 Pojawiający się tu bohaterowie zostali znakomicie wykreowani – to postacie charakterystyczne, niepowtarzalne, o niepapierowych osobowościach. Dlatego ich życiorysy, a co za tymi idzie również problemy, są złożone i skomplikowane. Na szczęście to wcale nie oznacza – przygnębiające. Lekkość, dowcip i swada, z jaką prowadzona jest narracja, liczne dialogi, dobrze skomponowana (choć wielowątkowa) akcja sprawiają, że powieść czyta się z przyjemnością i – nierzadko – z uśmiechem.
Karolina Mucha, MBP w Myślenicach

Wstydu za grosz! pokaże wam, że nawet najbardziej żenująca sytuacja w życiu zostaje zapomniana. Zachęci do spojrzenia na pewne sprawy z dystansem. Nagrodzi nas dobrym humorem i zażegna problem wyboru wartościowej książki dla nastolatków i nie tylko dla nich…
Bajkowir

„Wstydu za grosz!” Zuzanny Orlińskiej to ciepła i pouczająca opowieść, w której nie brakuje humoru. Świetna powieść terapeutyczna pozwalająca poruszyć z dzieckiem wiele ważnych tematów: od przemocy w szkole, przez rozstania, nierówności społeczne, klasowość, po cyberprzemoc.
Górowianka

Pisklak

Nasza Księgarnia

Drugie wydanie Pisklaka, tym razem w barwach Naszej Księgarni…
Powrót po kilku latach do tej historii gorącego, dusznego lata w małej podmiejskiej miejscowości był dla mnie bardzo poruszający. Być może dlatego, że to wciąż jedna z najbardziej osobistych moich książek. Pojawiają się w niej miejsca, które dobrze znam, nieznacznie tylko literacko zamaskowane… Jest to także jedyna napisana przeze mnie książka, do której ilustracje narysowała Wanda Orlińska, moja mama.


Książka otrzymała wyróżnienie w konkursie 20. Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego Oświęcim 2013. Doceniono zdolność autorki do malowania piórem niezwykłych malarskich pejzaży, umiejętne posługiwanie się symboliką literacką, twórcze nawiązanie do klasyki gatunku „wakacyjnej przygody”.

Recenzje:

– Mamo, dlaczego nie będzie drugiej części? – zawyrokowała z żalem córka po powrocie z obozu zimowego – Nie wiem o czym jest ta książka, ale ma taką ciepłą atmosferę. Szkoda, że już się skończyła. 
Tego samego dnia ja też chwyciłam za „Pisklaka” i zrozumiałam w mig jej rozterki. „Pisklak” to książka o samotności, bezsilności, o nieuchronności pewnych zdarzeń, a jednocześnie o miłości, nadziei i zwycięstwie dobra. Przewija się tu kilka wątków, których bohaterowie zmierzają się z problemami i wyzwaniami pozornie ponad ich siły. 
Mała czcionka

U Zuzanny Orlińskiej akcja rozgrywa się szybko, ale jest bardzo wyrazista. Do szeregu wydarzeń dołączają też zgrabne metaforyczne ujęcia (jak scena z pisklakiem) i starannie zarysowane tło. Autorka zmienia natężenie poszczególnych spraw, stara się, by czytelnicy w pełni odbierali intensywność uczuć. Potrafi oddalać z pola widzenia niektórych bohaterów tak, by nie zniknęli w pozapowieściowej otchłani, ale wciąż towarzyszyli postaciom z pierwszego planu. 
Tu-czytam

Nie wiem, czy współczesne nastolatki w świecie przedstawionym dzieł literackich szukają odzwierciedlenia świata, w którym żyją. Tak bywało dawniej, w czasach bez kolorowych gazet, internetu, talentshow, kreujących jednodniowych idoli.
Nie wiem, jak jest, ale na wszelki wypadek, gdyby jednak współczesne nastolatki szukały w literaturze obrazu naszej codzienności, a nie opowieści o czarodzieju – polecam książkę Zuzanny Orlińskiej „Pisklak”. To powieść dla nastolatek, nawiązująca do najlepszych wzorów tego gatunku, współczesna i ponadczasowa jednocześnie. 
Szkoła Podstawowa nr 2 Przymierza Rodzin w Warszawie

„Pisklak” to druga książka Zuzanny Orlińskiej – zupełnie inna niż „Matka Polka”.  Adresowana jest do nieco starszego czytelnika (rówieśnika jej nastoletnich bohaterów), do bólu realistyczna oraz taka trochę… oldskulowa 😉 Czytając ją miałam wrażenie, że napisał ja któryś z autorów mojego dzieciństwa. 
Mały pokój z książkami

Nową książkę Zuzanny Orlińskiej można by zaklasyfikować jako powieść dla dziewcząt i zarazem prozę wakacyjną. Mamy tu sprawdzone elementy tego rodzaju utworów: obraz relacji z przyjaciółką i innymi rówieśnikami, wątek pierwszego zauroczenia, letnią przygodę, do tego motyw tajemniczego, opuszczonego domu. „Pisklak” przybiera też moentami formę powieści sensacyjnej (motyw odnalezionej przez bohaterów radiostacji z czasów drugiej wojny światowej). W ramach zakorzenionego w tradycji literatury młodzieżowej schematu fabularnego Orlińska stara się jednak opowiedzieć o czymś istotniejszym, niż można by oczekiwać od lekkiej, wakacyjnej powieści. Porusza takie zagadnienia, jak przyjęcie odpowiedzialności za kogoś, kto obdarzył nas zaufaniem, samotność, inność, pokonywanie własnych lęków, tajemnica umierania i śmierci.
„Nowe książki” 5/2013

W książce tej jest coś magicznego. Nie jestem pewna, czy każda młoda osoba będzie w stanie docenić tę historię, ale staram się wierzyć, że znajdzie się chociaż kilka takich jednostek. Łatwo jest coś przeczytać i wydać ocenę, ale dużo trudniej jest zrozumieć i wynieść jakąś naukę. (…) ,,Pisklak” to książka, która jest dedykowana raczej młodzieży, ale myślę, że większość dorosłych przeczyta ją mając łezkę w oku. Jest to smutna i jednocześnie radosna historia o życiu, miłości i słabościach ludzkich. Polecam!
BookParadise.pl

Sylaboratorium

Egmont

Sylaboratorium to laboratorium, w którym eksperymentuje się na słowach. Trudne, mało znane, często bardzo specjalistyczne lub rzadko używane polskie wyrazy  laboratoryjnym badaniom poddali: Justyna Bednarek, Agnieszka Frączek, Mikołaj Golachowski, Roksana Jędrzejewska-Wróbel, Emilia Kiereś, Ewa Nowak, Zofia Stanecka, Marcin Wicha, Wojciech Widłak i ja. Mądrym komentarzem opatrzył całość prof. Jerzy Bralczyk, a bajecznie zilustrował Paweł Pawlak.

Co z tego wynikło? Nie zdradzę, mogę jedynie zapewnić, że praca nad pięcioma krótkimi tekstami do tej książki dostarczyła mi znakomitej zabawy. Przy okazji dowiedziałam się,  co się łowi w ŹRÓDŁOSŁOWIE, jakie PARANTELE łączą zjawę z JAWĄ, kto jest posiadaczem najczulszego SZCZĘKOCZUŁKA i czego można się spodziewać po APOKALIPSIE. 

Dla wszystkich, którzy chcieliby na własną rękę poeksperymentować z sylabami, na końcu leksykonu umieszczone są naklejki, dzięki którym można stworzyć własne, nawet najdziwniejsze wyrazy. Obowiązkowe dla wszystkich erudytów i słowotwórców!

Biały teatr panny Nehemias

Wydawnictwo Literatura

Wyobraź sobie, że żyjesz w ponurym świecie, bez komórki, tableta, komputera. Przed sklepami wiją się kolejki, choć na półkach brakuje towarów. W telewizji są tylko dwa programy, a z obu sączą się te same kłamstwa.
Katarzyna nie zna innego świata. Życie wydaje jej się szare jak papier toaletowy zrobiony z makulatury i nudne niczym akademia z okazji rocznicy rewolucji październikowej. Do czasu, gdy poznaje dwie dziwaczne starsze panie, a w ich tajemniczym mieszkaniu znajduje pewien niezwykły przedmiot…

Wyróżnienie w konkursie „Książka roku 2017” polskiej sekcji IBBY – w kategorii literackiej.

Recenzje:

„Biały teatr panny Nehemias” to książka, która poruszyła bardzo czułe nuty w mojej duszy. (…)

W książce Zuzanny Orlińskiej znajdziemy nie tylko smutek. Jest tam też trochę magii – to tytułowy biały teatr, ale nie zdradzę, czym on jest. Myślę, że każdy czytelnik tej książki zinterpretuje go inaczej i każdy będzie miał rację.
Mały pokój z książkami

Znakomicie wpleciona w realia PRL-u poetyka widmowej grozy sprawia, że powieść Zuzanny Orlińskiej to nie jednorazowa lektura. Osobliwą wielowymiarowość Białego Teatru dostrzega się przy wielokrotnym czytaniu. Utwór narkotyczny – zmusza, by do niego wracać!
Recenzja IBBY

„Biały teatr” aż pęcznieje od ważkich kwestii. Całość przypieczętowuje biblijne nawiązanie, ukryte w tytule powieści, jak oko puszczone do dociekliwego czytelnika.

Orlińska, z wykształcenia artystka ilustratorka, już dawno dała się poznać jako świetna pisarka. Przyznam, że jej książki czytam nie tylko z ciekawością, ale przede wszystkim z ogromną przyjemnością, bo językowo wypadają nie tyle dobrze, co bardzo dobrze. Autorka mierzy wysoko i swoich wzorców szuka wśród najlepszych (patrz wzorowana na Makuszyński powieść „Detektywi z klasztornego wzgórza”). Z radością przyjęłam jednak „Biały teatr” jako powieść osobistą, nie silącą się na zbędne naśladownictwo, a mimo to bardzo udaną.
Mała czcionka

Z Bożej łaski Jadwiga, król

Wydawnictwo Literatura

Żyła sobie raz królewna, która mieszkała w zamku na wysokim wzgórzu, a strzegł jej straszny smok… I na tym by się pewnie skończyło, gdyby to była baśń. Ale to prawdziwa historia – dużo ciekawsza od bajek. Żaden bajkopisarz nie wymyśliłby, że dziesięcioletnia dziewczynka zostanie królem Polski. Ani że zamiast pięknego księcia poślubi dzikiego poganina. Jeśli dodamy do tego krzyżackiego szpiega, dworskie intrygi, kilka kropel trucizny i parę diabłów, okaże się, że życie w XIV wieku naprawdę było pełne przygód. A smok? Bez obaw, on też się pojawi!

Nominacja do Nagrody Żółtej Ciżemki 2018

Recenzje:

Świetnie napisana, pełna niebanalnych bohaterów i ważnych opinii walczących ze stereotypami powieść (…)

Losy Jadwigi najczęściej możemy zobaczyć „z zewnątrz”, dzięki misternie plecionemu obrazowi środowiska jej towarzyszącemu. Barw dodają mu opowieści o życiu postaci, o których podręcznikowe dzieje milczą. Panny dworski, dworzanie, nianie, kucharze, stróżowie czy psiarczykowie. Postaci drugo czy trzecioplanowe, bez których codziennej pracy i trudu nie byłoby „wielkiej historii”. Wszystkie sylwetki, jak zdradza autorka, mają swoje umocowanie w skrupulatnie prowadzonych rachunkach na dworze Jadwigi i Jagiełły.
Poza rozkładem

Haczyk historycznej pasji zostaje w książce zarzucony zajmująco, precyzyjnie. Nie sposób wszystko na temat tytułowej bohaterki opisać nawet i w tak opasłym tomie (376 stron!), karty pękają jednak od rozmaitych smaczków kulturowych, detali związanych z dworem, dawnym Krakowem, życiem „dzikich” Litwinów… Ktoś, kto bywa w grodzie Kraka, po lekturze z pewnością inaczej będzie wędrował wśród miejsc – dzięki losom wielu postaci mówić zaczną więcej. Książka Orlińskiej to bowiem barwna galeria nazwisk historycznych i zmyślonych, wielotorowa, dynamiczna narracja, spora ilość konkretnych miejsc, intryg, dylematów, gestów… 
Kokon fantazji

Sporo ciekawostek, fascynujących wątków i zapadających w pamięć postaci można znaleźć w opowieści Zuzanny Orlińskiej, mierzącej się z legendą tego niezwykłego polskiego króla. Niebanalna konstrukcja opowieści, wartka akcja, zaskakujące przygody, a do tego empatia, fantazja i lekkość pióra autorki czynią z książki Jadwiga, z Bożej łaski, król, książkę wciągającą i inspirującą.
Granice.pl

Jak zaznacza autorka: „Żeby podróżować w odległą przeszłość, potrzebna jest nie tylko wyobraźnia, ale i spora dawka wiedzy”. Tego nie zabrakło w tej książce. Zdecydowanie Wam ją polecam. Nie tylko młodym fascynatom historii, ale również dorosłym. To ciekawa i mądra książka. Idealna na prezent.
Kocham Cię, moje życie

Matka Polka

Wydawnictwo Literatura

Drugie wydanie „Matki Polka”, tym razem w barwach Wydawnictwa Literatura…

Matka Polka nie jest typową matką Polką. Zwykła matka nie pojedynkuje się przecież z piratami, nie leży jej na sercu ciężki los potwora, nie trzyma w piwnicy egipskiego sarkofagu. 
A matka Polka – owszem. Tam, gdzie się pojawia, dzieją się rzeczy dziwne i ciekawe.
„Moja matka” – mówi o niej Polek, a w jego głosie słychać́ wtedy dumę. Bo nie każda matka, możecie mi wierzyć́, jest taka jak matka Polka.

Książka została wyróżniona w konkursie 18. Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego Oświęcim 2011.

Recenzje:

Fantazja, szczypta ironii i problemy mające swoje odzwierciedlenie w świecie rzeczywistym – to wszystko sprawia, że „Matkę Polka” czyta się łapczywie i wraca się do niej często, jak do starego przyjaciela.
Granice.pl

Dostałam od Zuzanny Orlińskiej prztyczka w nos. Dałam się nabrać na przewrotny tytuł, a potem okazało się, że również przewrotną książkę. Wykoncypowałam sobie bowiem, że rzecz będzie o matce Polce – urobionej po łokcie męczennicy, z niezadowoloną miną, poświęcającą się dla swoich pociech. Nic bardziej mylnego. Polek to chłopiec – Apolinary. A matka Polka jest zupełnie inna niż …  typowa matka Polka.
Półeczka z książkami

Matce Polka książce mogłabym jeszcze pisać, pisać, pisać… Zostawię jednak trochę przestrzeni dla Was, na pewno odnajdziecie tu nawiązania do innych, wspaniałych lektur dzieciństwa (czy kuzyn Dante Gabriel też wam kogoś przypomina?), zaś dzieci z tak szaloną bohaterką i jej synem – równie ważnym, chociaż tu mało o nim napisałam – spędzą wspaniały czas. Serdecznie polecam!
Stara szafa

Postać wykreowana przez Zuzannę Orlińską jest gotowym polskim produktem eksportowym i mam wielką nadzieję, że książka zostanie przetłumaczona na wiele języków. (…) Z każdą kolejną stroną akcja wciąga coraz bardziej, a Czytelnik zachwyca się meandrami fabuły, którymi prowadzi nas autorka. Jej pomysły wzbudzają salwy śmiechu i grożą zakrztuszeniem się, więc radzę nic nie jeść przy lekturze.
Słowem lukrowane

Zastanawiam się, czy nie powinnam jej raczej gdzieś głęboko zakopać, albo najzwyczajniej na świecie – wyrzucić. Trochę się boję, że kiedy chłopcy ją przeczytają, okaże się, że przy Matce Polka ja sama wypadam słabo. Cóż, w końcu Matce Polka nie jest w stanie dorównać nikt! 
Czytajki

Książka wciągająca, dowcipna, pełna niesamowitych fantastycznych postaci. Skrząca się humorem, często nawiązująca do współczesnej kultury masowej – gry komputerowe, reklamy telewizyjne.
Mama (nie tylko) Adama

To nie jest moje alter ego – rozmowa z Zuzanną Orlińską o jej debiutanckiej książce pt. „Matka Polka” 
Qlturka

To książka, którą można czytać ciągle. Nawet, gdy rodzice już każą gasić światło, świetnie czyta się pod kołdrą. A i jeszcze jedno… Czy wy znacie swoje mamy? Może jak Polek warto je poznać lepiej. Kto wie, co potrafią.
Franek Maj – uczeń kl. 7

Pani Zuzanna Orlińska musi być dzieckiem podszyta, gdyż tylko dzieci potrafią bajerować z takim przekonaniem, z uroczą bezczelnością lekceważąc przy tym reguły prawdopodobieństwa. „Matka Polka” to książka wartościowa, wciągająca (tak, tak) i zdecydowanie warta polecenia.
Zapiski na marginesie

Czarownice są wśród nas

Wydawnictwo Literatura

Czy podejrzewalibyście, że pani woźna, ciotka albo niepozorny sąsiad czarują lepiej niż cały sztab nauczycielski z Hogwartu?
Uprawiają magię widoczną wyłącznie dla dzieci – a to ze szkolnego słabeusza robią pewnego siebie chłopaka, a to zmieniają grupę szkolnych rozrabiaków w gromadę pomocnych zuchów, to znów pokazują, że z pozoru niewinna wizyta u ciotki może zamienić się w mrożącą krew w żyłach przygodę…

Opowiadanie, które napisałam do tego zbioru odsłania skrywaną wstydliwą tajemnicę: nawet najwięksi czarodzieje potrzebują czasem pomocy kogoś, bez kogo nie daliby sobie rady… kogoś takiego, jak pan Janusz.

Recenzje:

Palmę pierwszeństwa przyznaję jednak Zuzannie Orlińskiej, która w opowiadaniu „Czarodziej Złota Rączka” wywraca wszystko do góry nogami, zamieniając to, co zwyczajne z magią, igrając z przyzwyczajeniami i oczekiwaniami czytelników.
Cudanakiju.pl

Opowiadania o psach – na psa urok!

Wydawnictwo Literatura

Pisarzy, których Wydawnictwo Literatura zaprosiło do udziału w tym zbiorze łączy jedno: każdy z nich miał albo ma – a wszyscy kochają psy. Nawet tak dzikie i groźne jak ten z mojego opowiadania „Amor spod supermarketu”…

Moja praca przy tym zbiorze nie ograniczyła się tylko do pisania – bo zostałam również poproszona przez wydawnictwo o zilustrowanie części opowiadań.

Recenzje:

(…)Zuzanna Orlińska w czytelny (choć przewrotny) sposób bawi się motywami „Czerwonego Kapturka”.(…) Tylko troje autorów (Zuzanna Orlińska, Grzegorz Gortat i Joanna Papuzińska) postarało się o uśmiech czytelników.
Cudanakiju.pl

Detektywi z klasztornego wzgórza

Wydawnictwo Literatura

Jerzyk ma sokoli wzrok i tęgi umysł, dzięki którym w mig rozwiązuje każdą zagadkę. Ale czy da sobie radę, gdy trafi na historię godną samego Sherlocka Holmesa? Szczególnie że podejrzany przybysz jest uzbrojony. Na szczęście młodociany detektyw może liczyć na pomoc nieustraszonej Bronki i samego… Kornela Makuszyńskiego!

Cała trójka zrobi wszystko, by zapobiec zbliżającemu się zamachowi na prezydenta. Nie wiedzą tylko, że rozwiązanie zagadki leży zupełnie gdzie indziej i związane jest z pewnym zakonnikiem, który odwiedził Czerwińsk ponad sześćset lat temu…

Nominacja do nagrody „Książka roku 2015” polskiej sekcji IBBY.

Recenzje:

Przeczytałam „Detektywów” dwa razy. Za pierwszym razem po prostu śledziłam opisane wydarzenia i w napięciu czekałam na rozwiązanie tajemnicy. Za drugim – zachwycałam się kunsztem, z jakim Zuzanna Orlińska skonstruowała całą intrygę tak, że znalazło się w niej miejsce dla postaci historycznych, których miejsce jest raczej w podręcznikach historii, nie w kryminałach dla młodzieży, a które jednak całkiem tu pasują. Połączyć w jednej książce templariuszy, Wieniawę i Makuszyńskiego z Czerwińskiem i zrobić to w sposób prawdopodobny to naprawdę majstersztyk !!!
Mały pokój z książkami

„Detektywi z klasztornego wzgórza” są pozycją wyjątkową wśród najnowszych powieści dla młodzieży. Napisana w duchu Kornela Makuszyńskiego i Zbigniewa Nienackiego, opowieść Zuzanny Orlińskiej sprawi wielką przyjemność wysmakowanym poszukiwaczom przygód i prawdziwych, nienadmuchanych modą książek. Ta lektura nie przeminie, ale i po latach będzie świadczyła o wysokim poziomie polskiej literatury dla młodzieży.
Cudanakiju.pl

Stary Noe

Wydawnictwo Literatura

Każdy zna tę opowieść: Bóg postanowił zniszczyć ludzkie plemię potopem, uratować tylko sprawiedliwego Noego, jego rodzinę i taką ilość zwierząt, jaka zmieści się na zbudowaną przez Noego Arkę.

Czy Sprawiedliwy nie powinien być miłosierny? Czy może nie zabrać na trzeszczącą, przeładowaną łajbę kolejnego żywego stworzenia, które w strugach deszczu prosi o pomoc?

 Stary Noe to współczesna interpretacja znanej opowieści biblijnej o potopie, w której okazuje się, że czasami “żeby być uczciwym, nie można być za bardzo posłusznym.”

Główna nagroda – 23. Ogólnopolska Nagroda Literacka im. Kornela Makuszyńskiego 2016

Wyróżnienie w konkursie „Książka roku 2015” polskiej sekcji IBBY – w kategorii literackiej.

Recenzje:

Autorka niezwykle ciekawie ukazała dylematy zachowań w ekstremalnie trudnych sytuacjach, kiedy, dodatkowo, podjąć trzeba niełatwe decyzje. W trakcie jej czytania należy samemu sobie odpowiedzieć na pytanie: gdzie leży granica posłuszeństwa, jak powinny się kształtować relacje między człowiekiem a Bogiem.

prof. Joanna Papuzińska, przewodnicząca Jury nagrody im. Kornela Makuszyńskiego

„Stary Noe” daje nadzieję, podnosi nas na duchu. To opowieść skierowana do dzieci, ale i my, dorośli, wiele moglibyśmy się z niej nauczyć. Polecam z całego serca i powtarzam po raz kolejny, że jestem dumna, iż moje logo znalazło się na okładce tej wartościowej i szalenie zaskakującej publikacji.
Pisaninka

Wydaje mi się, że tę opowieść biblijną znają wszyscy. I że bardzo często pojawia się w sztuce, a zwłaszcza w literaturze. A jednak w „Starym Noe” historia została opowiedziana jeszcze raz i znowu trochę inaczej.
Książki na czacie

Autorka przedstawia Noego jako człowieka, którym targają wątpliwości. Noe – bardzo ludzki: zatroskany, refleksyjny, który nie wykonuje prośby Boga – na „ślepo”, bez żadnych wewnętrznych przemyśleń. Widoczne jest to zwłaszcza wówczas, kiedy znajduje małego chłopca, którego następnie ukrywa przed rodziną i Panem na arce. Zaczynają się ludzkie kombinowanie, dyskusje z Bogiem. A co z nich wyniknie? Oczywiście nie zdradzam. 
Półeczka z książkami

Cierpienia Sięciolatka

Wydawnictwo Literatura

Sięciolatek (Conradus sentiolatex) żyje w trudnych warunkach. Przedstawiciel tego gatunku osiąga dojrzałość w chwili założenia konta na portalu społecznościowym (choć według rodziców następuje to wtedy, kiedy przestaje gubić swoje rzeczy). By zdobyć ulubione pożywienie (kebab i czipsy), jest w stanie pokonać wiele trudności (głównie finansowych). W szkole (przetrwania) nieustannie musi walczyć o pozycję w stadzie z innymi młodymi samcami i wciąż ma trudności ze zrozumieniem, o co chodzi płci przeciwnej. Dodajmy do tego dzielenie terytorium z gatunkiem pokrewnym, lecz mniej rozwiniętym, zwanym Guciem (Gustavus gutex), a trudno się dziwić, że każdy dzień sięciolatkowego życia to walka o byt w dżungli współczesnego świata!

Nominacja do 22. Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego 2015.

Recenzje:

Sposób postrzegania rzeczywistości przez Konrada bawi do łez, podobnie jego szkolne i domowe przeżycia oraz niezwykłe przypadki brata-przedszkolaka. Trudno wyobrazić sobie lepszą humorystyczną książkę dla polskich sięciolatków, do jej oceny zabrakło mi miejsca na qlturkowej skali.
Qlturka.pl

Niesamowicie zabawna książka to kolejna pozycja autorstwa Zuzanny Orlińskiej, która z całą pewnościa zyska grono wiernych czytelników. „Pisklak” wzruszał, „Matka Polka” bawiła i zaskakiwała przewrotnym tytułem (zresztą nie tylko nim!). „Cierpienia sięciolatka” to następna świetna książka. 
Inna bajka

Bez zbędnych wstępów muszę napisać, że jest to lektura rewelacyjna po prostu! Naśmialiśmy się w domu wszyscy! Znajomość dziecięcego świata, problemów młodego człowieka wprost doskonała. Do tego bardzo aktualne tematy, wszystko na czasie, gry, które moje dzieci znają doskonale, bajki, które oglądają. 
Pisaninka

Dziesięć lat to wiek przełomowy, tyle się dzieje w szkole i w domu. Na każdym kroku czeka wesoła przygoda lub kłopot do rozwiązania. Piłka nożna, brydż, dziewczyny, do tego młodszy brat Gucio. Tyle na głowie, jak to ogarnąć i nie zwariować? Jakie to wszystko skomplikowane! Zabawne historie i perypetie Konrada przybliżają prawdziwy świat dzieciaków, co może stać się niezwykłą podróżą dla nas dorosłych. 
Kajecisko